Czarne mydło to jest to!

18:19

Uwielbiam peelingi do ciała i ogromną miłością darzę zwłaszcza te mocne, po których skóra pozostaje bardzo miękka i gładka.
Ostatnio moim ulubieńcem jest czarne mydło w połączeniu z rękawicą kessa.
Mydło dostałam już jakiś czas temu od sklepu Gaj Oliwny na katowickim spotkaniu w Zielonej Mydlarni, ale z jego użyciem poczekałam do zakupu rękawicy kessa, z którą mydło doskonale współpracuje i pełni rolę nie tylko świetnego kosmetyku myjącego, ale też przy okazji mocno peelinguje.


Mydło jak widać ma ciemne zabarwienie i pachnie nieszczególnie, ale taka już niestety uroda kosmetyków naturalnych. Konsystencja mnie zdziwiła, bo Savon Noir kojarzy się z tępą, ciągnącą się masą, ale tutaj przez dodatek oleju arganowego formuła jest bardzo płynna.
Opakowanie wizualnie bardzo mi się podoba, ale z funkcjonalnością u mnie kiepsko, bo metalową puszkę bardzo ciężko otworzyć (zwłaszcza będąc już w wannie). Poza tym trzeba uważać, bo mydełko lubi się wylewać na wszystkie strony.


Użycie mydła jest bardzo łatwe i przyjemne (tutaj sprawdza się ta płynna konsystencja). Bez problemu można go rozprowadzić na skórze i zacząć odprężający i oczyszczający masaż rękawicą kessa. Mydełko pieni się dość delikatnie, ale to nie znaczy, że ma problemy z oczyszczeniem skóry. Wręcz przeciwnie! Po takim zabiegu skóra jest świetnie domyta i bardzo gładziutka. Nie potrzebuję już żadnych dodatkowych peelingów do ciała, bo ten duet radzi sobie w tej roli doskonale.


Po takim zabiegu (prawie jak Hammam) wystarczy mi do szczęścia tylko balsam do ciała i mogę cieszyć się skórą gładką jak pupcia niemowlaczka. Uwielbiam!

- dostępność: sklepy i drogerie z kosmetykami naturalnymi, np. Gaj Oliwny
- cena: ok. 35 zł

Moi Drodzy mam dla was 10% zniżki na zakupy powyżej 50 zł w sklepie Gaj Oliwny. Kod: yzmacosmetics jest ważny do 30.09.2014 r.



Zobacz także:

107 komentarze

  1. zaciekawiłaś mnie, z chęcią bym coś takiego, nowego wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja teraz zaczynam terapie z Wardi Shan - to mydelko jest kolejne na liscie. Dziekuje za recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też muszę sobie kupić taką rękawicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jestem fanką czarnego mydła ;) A po najlepiej olej arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę zainwestować w taki zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam mydelko z Organique ale brakuje mi rekawicy :/ musze to naprawic :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To mydełko jest na mojej chciej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dłuższego czasu planuję zakup rękawicy !! :D Musze ją mieć ;D no i pełnowymiarowe czarne mydełko też :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem w szoku, nigdy nie spotkałam się z takim czarnym produktem, ale trochę przeraża mnie ten kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam cały zestaw do zabiegu hammam, na ciele sprawdza się tak jak każdy inny peeling, ale na twarzy- wow;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj moje naczynka nie zniosłyby rękawicy na skórze twarzy :-)

      Usuń
  11. Słyszałam o tym mydle i kusi niesamowicie! A po przeczytaniu twojej recenzji, to już na pewno je przetestuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. jestem wielką fanką czarnego mydła, używam co twarzy, ciała a nawet do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też używam go do twarzy, ale w czystej wersji :) Na włosach nie próbowałam :-)

      Usuń
  13. Opakowanie faktycznie jest bardzo ładne, szkoda, że niefunkcjonalne :/ muszę sobie sprawić tą rękawicę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka rękawica sprawdza się u mnie świetnie, więc polecam jak najbardziej :-)

      Usuń
  14. No faktycznie sam kosmetyk ładnie nie wygląda ale dobrze, że idealnie działa :) chyba się skuszę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Czarne mydło to hit nad hity :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę w końcu wypróbować czarne mydło :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam rękawice haman :) A mydło to też mi się marzy :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię czarne mydło teraz mam z Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda.. hmmm.. smakowcie :D Ale wolę chyba peelingi. Tym bardziej, że mam swoich ulubienców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie oprócz domowego peelingu z kawy jeszcze nie spotkałam swojego ulubieńca w tej kwestii ;-)

      Usuń
    2. Ja kocham peelingi cukrowe Organique i ostatnio zakochałam się w peelingu Collistar. Drapak z niego niesamowity i do tego bosko pachnie :)

      Usuń
  20. Faktycznie ma zadziwiająco płynną konsystencję to mydło. Ja mam czarne mydło z Nacomi, właściwie to ma jasny kolor, podobno im jaśniejsze tym z lepszej jakości oliwek zrobione, ale nie wiem ile w tym prawdy... :)

    OdpowiedzUsuń
  21. stosowałam czarne mydło agafi i niekoniecznie moja skóra go polubiła

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzeczywiście dosyć dziwna konsystencja jak na czarne mydło. Ja uwielbiam savon noir z Organique ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z Organique też lubię, ale używam go tylko do twarzy :-)

      Usuń
  23. Od dawna marzy og się czarne mydło.jak tylko wykorzystam swoje zapasy to na pewno je kupię

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę wreszcie takie mydło wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już kultowy kosmetyk, więc trzeba spróbować ;-)

      Usuń
  25. Mnie trochę przeraża jego kolor i konsystencja, może kiedyś się przemogę i go zakupię :)
    Jakie ładne zdjęcia, w sumie jak zawsze u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja i kolor w zastosowaniu zupełnie mi nie przeszkadzają :-)

      Usuń
  26. Brzmi ciekawie :) zachecilo mnie i mydlo i rekawica. jedyne co mnie przeraża to kolor i konsystencja :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajnie wygląda to mydełko :) zarówno sam produkt jak i opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Oo, wygląda ciekawie! Co prawda mi szkoda pieniędzy na kosmetyki i kupuję tylko to, co najpotrzebniejsze, ale.. ;)
    Pozdrawiam i zapraszam. (Porcelanovvy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja mam zupełnie inaczej z zakupami kosmetyków, zwłaszcza tych kolorowych ;-))

      Usuń
  29. Jeszcze nigdy nie miałam, ale chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam czyste mydło i uwielbiam używać do oczyszczania twarzy :) Może kiedyś spróbuję wersji z olejkiem, bo konsystencja tradycyjnego trochę utrudnia aplikację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam zwykłą wersję i też używam jej do twarzy ;-)

      Usuń
  31. na pewno wypróbuję to mydło, chyba wszyscy użytkownicy są zadowoleni

    OdpowiedzUsuń
  32. Czarne mydło już od jakiegoś czasu mam na "chciej liście" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam jak najszybciej zrealizować ten punkt :-)

      Usuń
  33. Koniecznie muszę je wypróbować, zwłaszcza że jestem fanką mocnych zdzieraków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nieodzowna będzie też rękawica :-)

      Usuń
  34. mam z innej firmy i również jestem nim oczarowana!

    OdpowiedzUsuń
  35. Kupiłam wczoraj identyczne czarne mydło :) I rękawicę też :D !

    OdpowiedzUsuń
  36. Czarne mydło to od jakiegoś czasu również mój ulubieniec :) Muszę chyba dokupić rękawicę kessa, chociaż i bez niej jestem zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  37. czarnego nie próbowałam,ale u mnie sprawdzilo sie mydło z blotem MM

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie miałam nigdy nic od nich:) może wykorzystam kod i coś z tym zrobię:p

    Co powiesz na wspólną obserwację? :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Czarne mydło marzy mi się od dłuższego czasu :) Zdecydowanie będę je musiała niedługo kupić

    OdpowiedzUsuń
  40. Ależ Ci zazdroszczę tego czarnego mydła...

    OdpowiedzUsuń
  41. poczytam jeszcze o czarnym mydle i może zdecyduję się na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nigdy nie używałam czarnego mydła, ale mam na niego ochotę :-) A rękawicy peelingującej też używam i bardzo lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ciekawe to mydło. Mydła wcale nie przypomina, ale działanie ma naprawdę fajne.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja też bardzo lubię sobie raz w tygodniu sprawić taki zabieg rękawicą Kessa i czarnym mydłem :) Poza tym samo mydło nadaje się też do mycia twarzy i do higieny intymnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, bo myję twarz savon noir, ale czystym, bez dodatków :-))

      Usuń
  45. Prowadzisz niesamowitego bloga:) Będę tu zaglądać regularnie. Czarne mydło muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  46. super recenzja, planuję zacząć swoją przygodę z kosmetykami naturalnymi i Twoja notka bardzo mi pomogła :)
    zaobserwuję i będę odwiedzać częściej!

    http://dariapaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. ja ostatnio wyciągnełam czarne mydło i mam nadzieję że sie przekonam. A kesse też muszę kupić : p

    OdpowiedzUsuń

Check out the new logo that I created on LogoMakr.com https://logomakr.com/8rGy6V