Naturalne odświeżenie z Equilibra

10:58

Nigdy nie miałam styczności z naturalnymi antyperspirantami  i zawsze sięgałam po drogeryjne zwyklaki, a od czasu do czasu lubiłam skorzystać też z mocnego Antidralu, który niwelował proces pocenia się całkowicie.
Kiedy otrzymałam do testów aloesowy dezodorant niezmiernie się ucieszyłam, bo to dla mnie totalna nowość.


Producent twierdzi, że dezodorant ma być łagodny dla skóry ze względu na wysoką zawartość aloesu i brak alkoholu. Jego zadaniem jest odświeżanie skóry i niwelowanie nieprzyjemnego zapachu.
Buteleczka wygląda całkiem przyjemnie, atomizer działa bez zarzutu i wydobywa delikatną mgiełkę. Zapach jest typowo aloesowy, świeży i delikatny. Już po jednym psiknięciu pozostaje długo wyczuwalny na skórze pach.



Kosmetyk nie jest antyperspirantem, a jedynie dezodorantem, więc nie zniweluje całkowicie pocenia, a jedynie odrobinę go ograniczy i da uczucie odświeżenia.
Bardzo przypadł mi do gustu ten cudak i uwielbiam go używać kiedy nie wybieram się do pracy (wtedy ze względu na wiele stresowych sytuacji używam mocnych antyperspirantów). W czasie „luźniejszych” dni aloesowy dezodorant sprawdza się genialnie, daje odpocząć skórze od sztucznych preparatów, nie brudzi ubrań i jest tak delikatny, że można go użyć nawet bezpośrednio po depilacji.
Polecam zwłaszcza miłośniczkom naturalnej pielęgnacji.
Więcej o dezodorancie możecie przeczytać TU

- cena: 14-19 zł w zależności od apteki / 75 ml


- dostępność: apteki stacjonarne i internetowe


Zobacz także:

60 komentarze

  1. nigdy nie miałam naturalnego dezodorantu, ale kosmetyki equilibra bardzo lubię i cenię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wcześniej nie miałam styczności z naturalnymi dezodorantami :-)

      Usuń
  2. Kto wie, może kiedyś wpadnie w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię tą markę, dezodorantu jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię aloesowe kosmetyki, więc pewnie się na niego skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wiedzialam ze maja takie cos:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się pierwszy raz spotkałam z takim specyfikiem ;-)

      Usuń
  7. Jeszcze nie miałam nic tej marki, dezodorant wydaje się fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może jestem dziwna ale nie ufam naturalnym kosmetykom ;D
    może dlatego, że studiuję chemię i bardziej "wierzę" w sztuczne związki ;DDD
    http://pozytywizja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja studiowałam kosmetologię, gdzie miałam zajęcia i z biochemii, i z kosmetyki naturalnej, więc jestem po środku ;-)

      Usuń
  9. nie przepadam za dezodorantami w sprayu,czesto mnie podrazniaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj nie ma co podrażniać, bo nie ma alkoholu. Pisałam, że bez problemu można go użyć nawet po depilacji :-)

      Usuń
  10. uwielbiamy naturalne dezodoranty i tylko takie obecnie stosujemy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że jest taki delikatny i można go stosować po depilacji. Ja jednak wolę coś mocniejszego, na czym będę mogła stu procentowo polegać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj nie ma zabezpieczenia, bo to nie antyperspirant, ale odświeżenie jest całkiem niezłe :-)

      Usuń
  12. pierwszy raz widzę ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze będzie o nim głośno w blogosferze :-)

      Usuń
  13. Zamierzam go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie slyszalam wczesniej o tym produkcie, ale przydalaby sie taka dawka orzezwienia w mniej stresujace dni i u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo polubiłam się z tą firmą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczynam moją przygodę z Equilibra :-)

      Usuń
  16. Ja nigdy go nie miałam, a jestem miłośniczką natury :) Więc koniecznie muszę go bliżej poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam szampon od tej firmy i bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze od nich niczego poza tym dezodorantem nie próbowałam :-)

      Usuń
  18. nie mialam, i jakos do mnie do tej pory nie przemawial, bo wole mocniejsze specyfiki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też używam mocniejszych, ale od czasu do czasu lubię taki naturalny dezodorant :-)

      Usuń
  19. Nigdy wcześniej się z nim nie spotkałam. Myślę, że jest godny uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda ciekawie, ale nie wiem, czy u mnie dałby radę nawet w wolne dni:) Jestem tytanem pocenia;P

    OdpowiedzUsuń
  21. w zimę go chętnie wypróbuję : )

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam te aloesowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie wątpię, żeby się sprawdził, więc nie zamierzam nawet próbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Naturalne dezodoranty spisują się u mnie bardzo średnio, a w sumie to wcale... Od dłuższego czasu używałam antyperspirantów z Rexony, ale skóra mi się zbundowała i sięgnęłam po Lady Speed Stick :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy produkt. Kupiłam kiedyś "naturalny antyperspirant" w kulce. Jednak nie sprawdził się u mnie zupełnie, cały czas czułam że mam mokre pachy i to właśnie od tego "cuda". Bardziej komfortowo czułabym się nie używając niczego...
    Ale ten zaprezentowany przez Ciebie ma inną formę aplikacji i zawiera dużą ilość aloesu.
    Myślę, że sprawdziłby się na wakacyjnym wyjezdzie przy obcowaniu z wodą :)
    Może się na niego skuszę, żeby tak jak mówisz dać skórze odpocząć....

    Pozdrawiam i obserwuje :)
    Świetny blog!

    OdpowiedzUsuń
  26. Z takich bardziej naturalnych antyperspirantów polecam ten od Alterry. Miałam ten z szałwią, pachniał dość intensywnie i dawał takie fajne uczucie odświeżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie miałam stycznosci z ta firma i z ich produktami :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny produkt, myślę że go wypróbuje ;) Uwielbiam aloes ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. pisałam o nim u siebie, bardzo fajny produkt, godny polecenia ;)

    OdpowiedzUsuń

Check out the new logo that I created on LogoMakr.com https://logomakr.com/8rGy6V