Multifunkcyjny Krem na noc REDOX Colyfine

15:00

Prawie 2 miesiące temu włączyłam w moją pielęgnację produkty z kolagenem rybim. O Kolagenie Green Tea pisałam TUTAJ. Dzisiaj przedstawię Wam krem na noc z serii Redox.


Opakowanie, jak na tę markę przystało, jest bardzo eleganckie i solidne.
Krem ma dość lekką konsystencję, całkiem przyjemnie i delikatnie pachnie. Absolutnie nie zalatuje rybą ;-)



 Skład nie powala na łopatki, ale nie jest też taki najgorszy:


Używam tego mazidła co wieczór na skórę twarzy i szyi. Krem bardzo łatwo i bezproblemowo rozprowadza się na skórze i błyskawicznie się w nią wchłania. Na skórze nie pozostaje żadna tłusta i lepka warstwa, nic się nie błyszczy.
Rano również skóra w żaden sposób nie jest przetłuszczona, ani obciążona. Nawilżenie jest z kolei na mojej tłustej cerze odczuwalne. Twarz nie jest zaczerwieniona. Po tak długim czasie użytkowania nic mnie nie zapchało, więc z całkowitą pewnością stwierdzam, że krem mi odpowiada.


Wydajność jest całkiem dobra i mimo używania go przez tak długi czas, nie tylko na skórę twarzy, w słoiczku cały czas znajduje się spora ilość kremu.
Krem na noc z serii Redox świetnie współgra z kolagenowym serum, które pod niego nakładam. Myślę, że jest zdecydowanie warty uwagi i nie jest to moje ostatnie opakowanie. Cena nie jest wygórowana i w Hebe można go dostać za 59,99 zł, co zdecydowanie mnie zachęca do zakupu.



Zobacz także:

53 komentarze

  1. bardzo fajny i ciekawy ten twój krem ,ale nadal pozostanę przy mocy mojej siarkowej:DDD

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz się z nim spotykam ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest póki co mało popularny, ale można go już kupić w Hebe :-)

      Usuń
  3. piękne zdjęcia i bardzo kuszące ma to opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy wcześniej nie widziałam tego kremu. poza tym póki co nie stać mnie na kremy za 60zł...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja użyłam próbki, niestety chyba mnie zapycha.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja obecnie używam na noc kremu z Ziai Kozie mleko a na dzień Lirene nawilżającego. Wcześniej byłam wierna tylko kremom aptecznym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie że nie przetłuszcza skóry i jest lekki :) warty uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przetłuszcza na pewno mojej i tak tłustej cery :-)

      Usuń
  8. Bardzo polubiłam ten krem, ale wersję na dzień ;) bo tej jeszcze nie mam

    OdpowiedzUsuń
  9. Interesujący produkt szczególnie przez Twoje zdjęcia! :) Super ujęcia!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam marki choć czytałam o niej praktycznie same pozytywy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób je sobie chwali, choć niektórych te kremy zapychają :-)

      Usuń
  11. Już gdzieś czytałam o tym kremie i opinie o nim były również przychylne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz go widzę, ale całkiem zachęcający

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radzi sobie fajnie, jest łatwo dostępny w Hebe, więc warto spróbować ;-)

      Usuń
  13. A ja już myślałam, że będzie rybka w kremie, no cóż! :D Fajnie się prezentuje, ale ja ostatnio mam tyle wyprysków, że nie wiem już czego mam używać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wypryski ten krem raczej się nie sprawdzi :-(

      Usuń
  14. Nie spotkałam go jeszcze nigdzie

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładne zdjęcia :) opakowanie przykuwa uwagę ,nie zapycha no i dla mnie najważniejsze bez smrodku rybki!;) super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz widzę ten produkt,ale brzmi ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam niestety tendencje do zapychania, więc raczej się nie pokuszę :()

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sporo kosmetyków mnie zapycha, ale o dziwo ten krem nie :-)

      Usuń
  18. Tyle razy byłam w Hebe i nigdy nie widziałam kremów owej marki, aż dziwne.

    Najważniejsze, że kosmetyk dobrze się u Ciebie spisał i nie zapchał Twojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie słyszałam o tej firmie:) Pewnie dlatego, że nie mam Hebe nigdzie w okolicy. Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Opakowanie przypomina mi kosmetyk Guerlain. Muszę przyjrzeć mu się bliżej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam nigdy niczego z Guerlin :-( Dobrze, że chociaż jakieś opakowanie przypomina u mnie tę markę ;-))

      Usuń
  21. Nigdy go nie używałam, aczkolwiek słyszalam już kilka razy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tej firmy a tym bardziej jej produktów.

    OdpowiedzUsuń
  23. Poszukam w Hebe, ciekawy ten kolagen rybi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wydaje się być całkiem niezły, zaraz przeczytam też wpis o kremie podlinkowanym u góry :)

    OdpowiedzUsuń

Check out the new logo that I created on LogoMakr.com https://logomakr.com/8rGy6V